Egzotyczna relacja z Poznań Motor Show 2013

Targi motoryzacyjne w Poznaniu to największa tego typu impreza w Polsce. Dla zwiedzających jest to nie lada atrakcja, gdyż podczas tegorocznej edycji zobaczyć można było modele kilku egzotycznych marek.

Ferrari Warszawa wystawiło sześć modeli, w tym potężne F12 Berlinetta oraz bolid Formuły 1

Jeżeli oceniać wystawców przez pryzmat energii emanującej ze stoisk, Ferrari wygrywa jednogłośnie. Na Motor Show polski przedstawiciel włoskiej marki przywiózł całą gamę rumaków z Maranello, począwszy od najsłabszej Californii na najnowszym F12 Berlinetta kończąc.

DSC09791_20130405210337472

 

Oczywiście, żaden model Ferrari nie jest słaby, ale lifestylowe cabrio California o mocy 450 koni mechanicznych odstaje od mocniejszego rodzeństwa, lecz nadrabia wyglądem. Do tego dwa modele Ferrari 458, w wersji Italia oraz Spider (cabrio), które wyglądały jak małe zabaweczki, za sprawą swojego filigranowego wyglądu. Niemniej jednak 570 koni mechanicznych generowanych przez silnik V8 nie pozostawia złudzeń, że ”bejbi Ferrari” jest prawdziwym supersamochodem.

Dwa większe modele to prawdziwe Gran Turismo z potężnymi silnikami V12 z przodu – FF oraz F12 Berlinetta. Pierwszy z nich to 660-konne auto przypominające kombi, posiadające napęd na cztery koła oraz miejsce dla czterech osób – stąd nazwa Ferrari Four. Berlinetta natomiast została okrzyknięta supersamochodem roku przez brytyjskie TopGear. Nie mam cienia wątpliwości, że jest to wspaniały samochód. Wygląda pięknie, jest bardzo szybki i wyposażono go w wiele nowinek technicznych znanych z F1.

Jaguar pokazał jedno z najpiękniejszych aut sportowych w historii – model F-Type

Jaguar F-Type otrzymał nagrodę najładniejszego samochodu roku. Kto wie, może nowy roadster Brytyjczyków stanie się równie kultowy jak jego poprzednik, legendarny Jaguar E-Type, który uznawany jest za najlepiej wyglądający samochód w historii motoryzacji.

DSC09118_20130405211755489

 

Nowy roadster miał swoja premierę na Motor Show w Poznaniu i cieszył się ogromnym zainteresowaniem mediów oraz zwiedzających. Najnowsze dzieło Jaguara pokazano w najmocniejszej wersji z silnikiem V8 o mocy 495 KM – dostępny jest również motor V6 w wariantach mocy 360 oraz 380 KM.

Mercedes – Benz nie próżnuje. W Poznaniu marka z gwiazdą przedstawiła, aż 3 premiery.

Najbardziej atrakcyjnym samochodem, a już na pewno najbardziej elektryzującym był model SLS AMG Electric Drive – jeden z niewielu supersamochodów z napędem elektrycznym. Bez emisji, bez hałasu i to szybko! Cztery silniki od sokowirówek dostarczają łącznie 740 KM i pozwalająca sprint do ”setki” w 3,9 s. Możliwości elektrycznego Mercedesa kończą się przy 250 km/h. Ponoć na jednym naładowaniu baterii można przejechać 250 km – niestety to aż 25o km bez bulgotu silnika V8…

DSC09113_20130405211805919

 

Mercedes przedstawił także model E po liftingu – samochód stracił specyficzne podwójne reflektor kosztem zespolonych reflektorów. Wygląda może mniej elegancko, za to bardziej sportowo i zwyczajnie lepiej. Do tego kilka systemów bezpieczeństwa więcej. Mniej nudną premierą był na pewno Mercedes CLA – sedan zbudowany na bazie A klasy, nawiązujący designem do sportowej limuzyny CLS. Można go mieć także w wersji AMG z napędem na cztery koła i 340 konnym motorem. Na stoisku Mercedesa model CLA prezentował się wspaniale i mam nadzieję, że nie będzie to rzadki widok na naszych drogach.

Ford pokazał nową Kugę – mniejsza o nią, był tam też Focus i Fiesta w wersji ST!

Dwa drapieżne kompakty Forda,w mocnych kolorach cieszyły oczy odwiedzających tegoroczne targi. Oba bardzo szybkie i agresywnie wyglądające. Fiesta ST o mocy 180 koni mechanicznych oraz Focus generujący ich aż 250! Niedrogi sposób na dobrą zabawę.

DSC09268_20130405211514902

 

Jego limuzynowość Rolls-Royce.

A dokładnie dwa modele Ghost, czyli te ”mniejsze” od topowego Phantoma. Rolls – Royce Ghost jest jednak znacznie młodszym autem i nie wygląda w środku jak gabinet królowej Elżbiety. Na targach brytyjska marka przedstawiła model w dwóch wariantach nadwozia – standardowym oraz przedłużonym. Oba z silnikiem V12 o mocy 560 KM. Mimo, że auto bazuje na BMW 7 to nie znajdziemy w nim nawiązań do bawarskiej limuzyny. Wszystko jest typowo brytyjskie, a materiały oraz wykończenie są najwyższej jakości. Siedmiocyfrowe kwoty są tutaj na porządku dziennym. Na targach przedstawiono także model Phantom, lecz na innym stoisku – Java Car Design.

DSC09769_20130405210419136

 

Poznań miastem Volkswagena.

Powiedział bym więcej – w Poznaniu VW wprowadził reżim. Wszystkie inne marki zostały upchane w jednej hali pokazowej, lecz VW do swojej dyspozycji miał cały pawilon o nie wiele mniejszych rozmiarach. Największymi premierami koncernu VAG była Jetta Hybrid, Porsche Cayman, Skoda Octavia oraz Audi RS5. Pawilon podzielono na poszczególne marki, z czego najwięcej aut przedstawił VW. Kilka Golfów dumnie obklejonych naklejkami ”World Car of The Year”, modele ze ”sportowym” pakietem R – line oraz wyścigowy Golf VI.

DSC09165_20130405211723587

 

Bardziej emocjonujące stoisko to z pewnością Porsche, gdzie producent przedstawił kilka Caymanów, 911 Cabrio oraz Panamerę GTS i Cayenne Turbo. Najświeższym samochodem jest oczywiście Porsche Cayman, który wygląda świetnie i nie jest to już samochód odstający znacznie prestiżem od 911.

Ozdobą stoiska Porsche z pewnością było 911 GT3 Cup, czyli pełnokrwista wyścigówka z klatka bezpieczeństwa oraz zaawansowaną aerodynamiką.

Audi zaprezentowało dwa szybkie modele: RS5 Cabrio oraz SQ5. Pierwszy to otwarta wersja topowej odmiany pięknego coupe z Ingolstadt, wyposażona w silnik V8 o mocy 450 KM. Druga jest bardzo nietypowym samochodem. SQ5 to SUV, czyli wielozadaniowy samochód miejski, lecz uzbrojony w duże felgi, wiele wlotów powietrza oraz cztery końcówki wydechu. Moc zapewnia trzylitrowy silnik diesla o mocy 313 KM. Pozwala to na sprint do ”setki” w nieco ponad 5 sekund.

DSC09466_20130405211145536

Stoisku Nissana nabrało atrakcyjności dzięki modelom Nismo.

Dealer japońskiego producenta przedstawił kilka modeli aut, lecz te najbardziej przykuwające wzrok było dodatkowo uatrakcyjnione przez nadwornego tunera Nissana, markę Nismo – czyli Nissan Motorsport.

DSC09541_20130405211024113

Pierwszy z nich jest tak brzydki, że aż atrakcyjny. Mowa o modelu Juke Nismo, który otrzymał kilka dodatkowych spojlerów i niewielki zastrzyk mocy. Można go zamówić także z napędem na cztery koła. Bardziej sportowym modelem był 370Z. Nismo wykrzesało z silnika V6, aż 344 KM, co w porównaniu z napędem na tylną oś daje mnóstwo frajdy z jazdy.

Peugeot pokazał dwa sportowe modele – odświeżonego RCZ oraz nowego hot-hatcha 208 GTi. RCZ, który jest bezpośrednim konkurentem Audi TT, został jedynie lekko zmodernizowany. Natomiast 208 GtI jest bardzo ważnym modelem w gamie francuskiej marki, gdyż musi odbudować prestiż kompaktowych Peugeotów i być godnym następcom kultowego 205 GTI. Czy będzie szybki? Jeszcze nie wiadomo, lecz mogę zapewnić, że wygląda obiecująco.

Także stoisko Kii wyglądało bogato. Pokazano prawię, bądź co bądź  bogatą gamę samochodów, w tym dwie nowości – mniej ciekawego Carensa i sportową Kię Pro_cee’d GT. Szczerze mówiąc spodziewałem się więcej sportowych akcentów w nowym kompakcie koreańskiej marki. O ile przód wygląda rewelacyjnie  to tył auta wygląda dosyć nudno – może dwie końcówki wydechu uatrakcyjniłyby nową Kię? Także wnętrze nie powala. Wygodne kubełkowe fotele są, lecz przydałaby się bardziej sportowa kierownica i kilka dodatków podkreślających charakter ponad dwustu konnego auta.

DSC09552_20130405210955197

Wiesmann – najbardziej egzotyczny samochód Motor Show.

Nie pomylcie nazwy tej kultowej niemieckiej marki z producentem systemów grzewczych, Wiessmannem.

DSC09413_20130405211339853

 

W Niemczech produkcje aut sportowych stylizowanych na auta klasyczne rozpoczęto już w 1988 roku, lecz w Polsce marka ta w dalszym ciągu uchodzi za mało znaną i bardzo egzotyczną. Producent przedstawił na targach dwa modele: MF5 Coupe oraz Roadster. Oba napędzane silnikiem V8 o mocy 555 KM, znanym z BMW. Oba wykonane z należytą starannością o detale i z najwyższej klasy materiałów. Mimo, iż wygląd MF5 jest dosyć kontrowersyjny, a już na pewno oryginalny, to auto może się podobać. Ma idealne proporcje auta sportowego – krótki tył i bardzo długa maska. Samochody marki Wiessmann po raz pierwszy pojawiły się w Polsce i dzięki dużemu zainteresowaniu, prawdopodobnie niedługo usłyszymy o otwarciu pierwszego oficjalnego punktu sprzedaży. Szkoda tylko, że cena jest tak wygórowana – bagatela 1 mln złotych

Salon samochodowy w Poznaniu pełny był ciekawych samochodów. Także Toyota przedstawiła dwa sportowe modele – kultowe AE86 oraz jej obecna generacja GT86. Nowy model został uznany sportowym samochodem roku według miesięcznika TopGear, który notabene także miał swoje stoisko na Motor Show. Redakcja najpopularniejszego magazynu motoryzacyjnego w Polsce przywiozła ze sobą dwa modele Maserati, w tym klasycznego 3500 GT oraz piękne GranTourismo Sport. Pokazali oni również replikę legendarnej Syreny Sport. Kilka ciekawych modeli można było spotkać na stoisku Java Car Design m.in Lamborghini Gallardo, Ferrari Californię oraz Rolls-Royce Phantoma.

DSC09244_20130405211536663

Ciekawa był także wystawa zabytkowej motoryzacji, która zawierała wiele pięknie odrestaurowanych klasyków m.in Ford Mustang, Chevrolet Corvette czy Shelby Cobra.

Podsumowanie

Targi motoryzacyjne w Poznaniu mimo, że są największą imprezą w Polsce to jednak odstają znacznie od tych w Genewie czy Paryżu. Każda kolejna edycja to krok na przód, lecz dopóki producenci samochodów nie wezmą sobie na poważnie poznańskiej imprezy, ta nie będzie w stanie dynamicznie się rozwijać. Brak takich marek jak Renault, Chevrolet, Opel czy BMW to poważny uszczerbek na wizerunku Motor Show – przynajmniej dla nas dziennikarzy. Dla zwiedzających z pewnością nie lada atrakcją jest spotkanie modeli Ferrari czy Lamborghini oraz zabawa na symulatorach jazdy. Miejmy nadzieję, że z roku na rok największe Motor Show w Polsce będzie jeszcze bardziej atrakcyjne.

 

4 myśli na temat “Egzotyczna relacja z Poznań Motor Show 2013”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.